 |
| (c) Chand |
Witajcie kochani! Dziś poruszę bardzo ważną sprawę widoczną w Winxie. A mianowicie długość ubrań (zwłaszcza spódniczek i sukienek). Od 1 serii nasze bohaterki są prezentowanie głównie w skąpych strojach (zwłaszcza w przemianach... No, pomijając Tecnę w 1 i 2 serii xd). Niektórzy już to zauważyli. Jest kilka hipotez, dlaczego rysownicy tak skracają ubrania Winx.
Pierwsza, najbardziej prawdopodobna, żeby uwydatnić ich kształty. By pokazać, jakie są chude. Winx już od 1 serii mają skrajną anoreksję, a wiadomo, że taka jest w
szoł-bizie ceniona. Tak na marginesie, rzadko w Winxie spotykam grube postacie. Dobra, bo zaraz się rozpiszę o tym. Wróćmy do tematu. Gdyby sukienki i spódnice Winx zasłaniałyby większą część nóg, mogły by się wydać mniej atrakcyjne.
No i nie namawiać 6 latek do popadnięcia w anoreksję. Tak więc,
drugą hipotezą jest to, że po prostu rysownicy zapomnieli o proporcjach itp. xD.
Trzecią, chyba najmniej prawdopodobną, żeby wyróżnić Winx. Np. w WITCH nie ma za krótkich spódnic i sukienek. Tutaj rysownicy się postarali, ponieważ nawet odpowiedniej długości ciuchach wyglądają ładnie i magicznie. Żeby Winx były jedyne w swoim rodzaju, że to one noszą najkrótsze miniówy. Najbardziej znanym przypadkiem takich krótkich strojów jest Enchantix Flory.
Mimo, iż tak jest, wielbię go.
|
Obrazek znaleziony przez Rev. Tu to naprawdę podkreślili jej "atuty" xD. |
Drugim takim przykładem jest ogólnie Believix. Tu mam na myśli Stellę, Florę i Bloom. |
 |
| (c) Winxpng.cba.pl |
Tutaj wystarczy, że lekko się pochylą, leciuteńko, a będzie im widać cały tyłek. W realnym życiu to nawet stojąc byłoby im widać. Ogólnie to urok Believixu. Takie rzeczy zaobserwowałam w wielu przypadkach, nie chcę Was tu zawalać obrazkami, więc wstawiłam te najkrótsze ubrania.
Mogłabym też coś tu wspomnieć o bluzkach, ale niektórzy takie noszą w realu, więc nic nadzwyczajnego.
|
O, a tak w ogóle. Dlaczego Musie widać tu majtki? O.o
Png (c) Winxpng.cba.pl
To ja już kończę. Wymyślam już nowy szablon. Papatki! ;3 |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz